Site Loader

Czasem bywa i tak, że książkę kupuje się po okładce. W przypadku Who stole the hazelnuts? tak właśnie było. Udało mi się ją upolować po całkiem dobrej cenie, biorąc pod uwagę ceny książek dla dzieci po angielsku w Polsce. Nie wiedziałam, co skrywa jej wnętrze, ale powiem Wam jedno – spełniło wszystkie moje oczekiwania.

 

 

 

Ilustracje dla mnie są przyciągające (po uwagach mojej siostry, nie mogę odeprzeć jedynie wrażenia, że łapka wiewiórki z okładki jest trochę dziwna) i intrygujące. Bardzo odpowiada mi ich styl. Książka nie jest kartonowa, dlatego przy czytaniu z Teodorem muszę na nią uważać. Strony nie są jednak bardzo cienkie, papier jest dosyć gruby i urzekło mnie w nim to, że jest całkiem matowy.

O czym jest książka?

Pewnego razu wiewiórka zaczęła krzyczeć, ponieważ z jej kryjówki zniknęły trzy orzechy. Mały mieszkaniec lasu oskarża o kradzież napotkane zwierzęta – kreta, mysz, królika, chomika i lisa. Zwierzęta nie przyznają się do winy, a głodna wiewiórka nie wie, co ma dalej robić. Wracając do domu, do swojego drzewa, pod liśćmi zauważa trzy orzechy i zaczyna żałować swoich oskarżeń rzucanych pod adresem innych zwierząt. Wiewiórka dostaje nauczkę i przeprasza wszystkich leśnych przyjaciół za pomówienie o kradzież, a potem rozkoszuje się pochłanianiem orzechów.

 

 

 

 

 

P.S. Zdaję sobie sprawę, że u nas na blogu więcej jest recenzji książek dla dzieci w języku angielskim niż w języku polskim, ale to dlatego, że razem z Sylwią w naszych domach staramy się wprowadzać dwujęzyczność. Najlepiej jest robić to z pomocą książek i bajek w języku obcym. Jako że nasze dzieciaki nie oglądają jeszcze telewizji, wspomagamy się różnorodnymi książkami, które Wam tutaj prezentujemy. Z całego serca polecam Wam tę książkę. 🙂

Wydawnictwo: NorthSouth Books

Autor: Marcus Pfister

Patrycja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

https://www.instagram.com/conatomamy/