Site Loader

Moi drodzy, jak już wiecie temat odpieluchowania jest u nas bardzo aktualny. Poza obserwacją dzieci i oznak ich gotowości do podjęcia tematu, oceną naszej własnej gotowości jako rodziców w danym momencie, znajdziecie na naszym blogu recenzje książeczek, które mogą pomóc oswoić ten temat. Dzisiaj natomiast, chciałyśmy pokazać Wam dwa produkty, które, nazywając to szumnie, stanowią nasze obowiązkowe przygotowanie techniczne.

Chodzi oczywiście o nocnik i podkładkę na sedes od marki Prince Lionheart.

 

 

Moja córka z nocnika zaczęła korzystać spontanicznie od czasu do czasu już dawno temu, gdy pewnego razu w naszym domu został nocnik jej kuzynki. W związku z tym, że totalnie zaskoczyła mnie swoją postawą, postanowiłam zakupić jej w najbliższym sklepie tradycyjny nocnik. Znalazłam niedrogi, plastikowy, całkiem biały z gumą antypoślizgową od spodu. I tak, uznając, że to na odpieluchowanie za wcześnie, Aniela korzystała z nocnika wtedy, kiedy sama wyrażała na to chęć, bez naszych sugestii czy zbędnego zachęcenia. Raz częściej, raz rzadziej. W pewnym momencie przyszedł taki czas, kiedy zaczęła z niego korzystać coraz częściej i regularnie. Wtedy zaczęłam zauważać pewne jego wady: mimo antypoślizgowej gumy, nocnik często się przesuwał, gdy siadała na niego samodzielnie, przyklejał się do pupy kiedy wstawała, a w dodatku zostawiał czerwone ślady na jej delikatnej skórze. Ponadto trochę problematyczne było jego opróżnianie i czyszczenie, zazwyczaj po wszystkim trzeba było go pucować całego. Jako że nie szukałam alternatyw dla nocnika i nie chciałam „cudować”, to mimo irytacji zostawiłam temat. Ale!

Dzięki uprzejmości sklepu Bubukids trafił w nasze ręce nowy produkt – Nocnik pottyPOD SQUISH z miękką nakładką amerykańskiej firmy Prince Lionheart. I muszę powiedzieć, że jestem zachwycona.

 

 

Po pierwsze – naprawdę ładny design. Nocnik dostępny jest w kilku wersjach kolorystycznych – ja wybrałam biało-szary, aby wpasował się naszą łazienkową kolorystykę.

Co o nocniku mówi sam producent i jak to wygląda w rzeczywistości?

„Komfortowy nocnik dla Twojego dziecka, który sprawi, że nauka korzystania z toalety będzie przebiegała sprawnie i w przyjemny sposób. Nocnik ma nakładkę wykonaną z miękkiego i miłego w dotyku tworzywa, dzięki czemu siedzenie na nim jest wygodne, a nakładka zapobiega czerwonym odciskom na skórze dziecka (unikamy także efektu przyklejania się nocnika do skóry – ja to bywa w przypadku zwykłych, plastikowych nocników i w konsekwencji wylewania jego zawartości).

Nocnik wyposażony jest w zdejmowaną miskę, którą w łatwy sposób można opróżnić i umyć. Miska jest specjalnie wyprofilowana (z deflektorem przeciwko pryskaniu), co umożliwia higieniczne skorzystanie z nocnika również w przypadku chłopców. Ponadto, nocnik jest stabilny, ma antypoślizgową, stabilną bazę.”

 

 

Muszę przyznać, że producent przedstawił same fakty. Nocnik jest cięższy niż ten tradycyjny. Dzięki temu i dobrej antypoślizgowej bazie nie przesuwa się, ani nie podnosi podczas siadania i wstawania. Wykorzystanie miękkiej nakładki jest świetnym rozwiązaniem zwiększającym komfort użytkowania dla malucha i faktycznie odkąd jest z nami, Aniela nie chce korzystać z jego poprzednika, a o czerwonych odciskach zapomniałyśmy. Moja córka ma AZS, którego zmiany często pojawiają się na udach, więc dla nas ma to kolosalne znaczenie, że nie podrażniamy dodatkowo jej skóry.

Wyjmowana i wyprofilowana w odpowiedni sposób wkładka sprawia, że opróżnianie nocnika jest naprawdę komfortowe, higieniczne, proste i szybkie. Co więcej, córa może robić to samodzielnie (oczywiście pod naszym okiem) bez naszych obaw, że po drodze zgubi zawartość, co ją niezwykle cieszy.

Dla nas zmiana zwykłego nocnika na ten od Prince Lionheart to świetna decyzja, patrząc na skalę tego, jak często korzysta z niego nasze dziecko w ciągu dnia. Z uwagi na to, że jeszcze trochę minie czasu, zanim zacznie korzystać z sedesu, uważam, że warto zadbać o komfort malucha w tym temacie. Z czystym sumieniem polecamy Wam ten nocnik.

 

Kolejną rzeczą, która przyda się przy odpieluchowaniu, jest nakładka na sedes. My posiadamy weePOD Toalet Trainer SQUISH również od Prince Lionheart. Tak samo jak nocnik, wykonany jest z miękkiego tworzywa, które jest bardzo komfortowe w użytkowaniu. Po bokach posiada plastikowe uchwyty, które ułatwiają dziecku korzystanie z nakładki i zabezpieczają przed utratą równowagi przy siadaniu i wstawaniu z toalety. W odróżnieniu od nocnika, przy korzystaniu z nakładki nie musimy się martwić o opróżnianie zawartości i ciągłe czyszczenie wkładki nocnika. To jego niewątpliwa zaleta. 😉

 

 

 

Dla niektórych dzieci korzystanie z nakładki może być kolejnym krokiem (zaraz po nocniku) podczas odpieluchowania. Zdarza się też tak, że przygoda z pożegnaniem z pieluchą rozpoczyna się od razu od korzystania z toalety z wykorzystaniem nakładki. Wybór należy do Was.

Produkty Marki Prince Lionheart naszym zdaniem są warte każdej wydanej na nie złotówki. Dla niektórych wydanie ponad stu złotych na nocnik, czy nakładkę na sedes może się wydawać bezsensowne, bo na rynku pełno jest nocników za kilkanaście złotych, ale pamiętajcie, że nasze maluszki spędzą na nich dużo czasu, a ich komfort przy nauce ich użytkowania jest bardzo ważny.

W sklepie Bubukids.pl możecie zakupić nocnik i nakładkę i wiele innych rzeczy marki Prince Lionheart.

Sylwia i Patrycja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

https://www.instagram.com/conatomamy/