Site Loader

Kolorowy Potwór Pop – Up to pozycja o emocjach, którą znają chyba wszyscy. Ja czekałam na w miarę racjonalny moment, w którym będę mogła pokazać tę książkę mojej córce.

O tym, że jest ogromna potrzeba, by mówić dzieciom o emocjach, by je nazywać i akceptować oraz uczyć sposobów radzenia sobie z nimi, nie będę się rozwodzić. Dawniej często w ogóle nie przywiązywano wagi do rozwoju emocjonalnego i edukacji w tym zakresie. Teraz mamy dostęp do wiedzy i sposobów pokazujących jak go wspierać już od najmłodszych lat, a także ogrom badań podkreślających istotę tego aspektu w kontekście całego rozwoju i zdrowia psychicznego dzieci, którzy będą w końcu dorosłymi ludźmi.

Książka Kolorowy Potwór występuję w dwóch wersjach – klasycznej i Pop up. Dla młodszych dzieci dwu-, trzyletnich koniecznie sięgnijcie po wersję pop-up.  Robi zdecydowanie większe wrażenie i forma jest po prostu ciekawsza.

Wszystkie emocje (radość, złość, smutek, strach, spokój i te związane z zakochaniem się/miłością) pokazane są jako te, które są potrzebne i naturalne. Ich odbiciem w książce jest potwór w określonym kolorze: radość- żółty, złość- czerwony, spokój-zielony, smutek – niebieski, strach – czarny.  Tekstu natomiast jest niewiele, ale jest prosty i zrozumiały, zwracający się bezpośrednio do małego odbiorcy.

Kiedy się cieszysz, śmiejesz i podskakujsz, tańczysz i bawisz…i chcesz się dzielić radością z innymi.

Pokazanie emocji poprzez kolory jest bardzo pomocne dla dzieci, staje się bardziej namacalne, łatwiejsze do zrozumienia i przełożenia na własne funkcjonowanie. Kolorowy Potwór stanowi świetne wyjście do rozmów o emocjach, do ich nazywania i rozumienia, a to do ich jakże ważnej dla rozwoju – akceptacji. Oczywiście wart też sięgnąć też po różne inne pomoce dotyczące tego tematu – ze swojego doświadczenia pedagogicznego i rodzicielskiego polecam też wykorzystanie w tym celu realnych zdjęć ludzi, którzy wyrażają różne emocje.

Anielce pokazałam książkę pierwszy raz niedawno. W okolicach drugich urodzin. Oczywiście już od dawna, na co dzień staramy się dbać, aby rozumiała co się z nią dzieje w różnych momentach (u dwulatków jak pewnie większość wie, dzieje się bardzo dużo :))…ale też z nami, bo cóż, bywają przecież wzloty i upadki. Z książką przyznam szczerze, że czekałam do momentu, w którym poziom rozwoju mowy będzie na takim etapie, który będzie pozwalał nam na rozmowę. Krótką i nieskomplikowaną, opartą na pytaniach, ale taką, która pozwoli mi mniej więcej ocenić, czy jak radzi sobie z tego typu treścią i przekazem. Wiadomo, że ta książka posłuży i sześciolatkowi (sprawdzone info) i nie jest wystarczająca, żeby zapełnić taką „emocjonalną lukę”, ale stanowi świetną pomoc, bo często mówienie o tym na co dzień jest po prostu trudne nawet dla dorosłych.

Książka jest w twardej oprawie, a u młodszych dzieci trzeba zdecydowanie uważać z ruchomi elementami. Grafika jest zdecydowanie pomysłowa, przypominająca rysunki dzieci wykonane kredkami.

Dajcie znać, czy chcecie więcej recenzji  pozycji i pomocy, które dotyczą emocji. Jeśli jesteście, natomiast, zainteresowani tematem rozwoju w kontekście Pozytywnej Dyscypliny i chcielibyście taki cykl artykułów na naszym blogu, koniecznie dajcie napiszcie w komentarzach – stworzymy coś wspólnie z Pozytywną Pracownią.

Autor: Anna Llenas

Wydawnictwo: Mamania

Sylwia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

https://www.instagram.com/conatomamy/