Site Loader

Uwielbiam te momenty, kiedy przy przeglądaniu ofert księgarni internetowych, trafiam całkiem przypadkiem na perełki, których nigdzie wcześniej nie widziałam. Tak było w przypadku A Day for Skating autorstwa Sarah Sullivan. Urzekły mnie ilustracje i to, jaki tworzą cudowny zimowy klimat. Przeglądając na szybko książkę, wróciłam pamięcią do starych czasów i wypadów do Krynicy na lodowisko z paczką znajomych. Kiedy to było! I jakie to były czasy!

 

 

A Day for Skating idealnie sprawdzi się u najmłodszych, którzy etap targania stron mają już za sobą. Krótki rymowany tekst, zazwyczaj umiejscowiony na białym tle, skupia uwagę dziecka, a piękne ilustracje dopełniają jego przekaz. 

Tap and step, then slide and turn.

Whoops! Fall down.

That’s how we learn.

 

 

 

 

 

Mała dziewczynka, której losy możemy śledzić w książce, dopiero zaczyna swoją przygodę z łyżwiarstwem. Poznajemy ją, kiedy jest w trakcie podróży z tatą/dziadkiem na zamarznięty staw. Bohaterka zalicza upadki podczas nauki, ale opiekun, który jest obok i ciagle czuwa, pomaga dziewczynce podnieść się z lodu i zabiera ją na gorące kakao. Dziewczynka po krótkiej przerwie wraca na lód, a my możemy obserwować zróżnicowaną wiekowo grupę szczęśliwych łyżwiarzy, otoczonych pięknymi krajobrazami, których kolory pięknie zmieniają się wraz z upływem czasu. A kiedy cienie się wydłużają, to znak, że najwyższa pora wracać do domu. Dziewczynka bierze kąpiel, czyta książkę i zasypia. Mogłoby się wydawać, że na tym historia się zakończy, ale autorka przygotowała dla nas jeszcze dwie strony z magicznymi ilustracjami, ukazujące zamarznięty staw nocą,  który zostaje przejęty przez zwierzęta. 

 

 

Ta krótka historia może przypomnieć nam, osobom dorosłym o tym, że mimo zimna, mrozu, zmarzniętych palców i nosa, możemy dobrze się bawić m.in. jeżdżąc na łyżwach lub podejmując się innych zimowych aktywności z dziećmi.

A Day for Skating to książka, po której przeczytaniu chce się ubrać zimowy kożuch, wyjść na ośnieżone podwórko i popijając gorącą czekoladę, obserwować bawiące się w śniegu maluszki. Ja czekam na śnieg i święta cały rok. To mój ulubiony czas i mam nadzieję, że mój syn będzie takim samym freakiem świątecznym jak ja. Polecam Wam tę książkę, która z pewnością umili Wam oczekiwanie na śnieg i Święta.

Wydawnictwo: Candlewick Press

Autor: Sarah Sullivan

Ilustracje: Madeline Valentine

Patrycja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

https://www.instagram.com/conatomamy/